reklama
Przeczytaj szukaj
01dni

Wyjazd z psem za granicę

Wyjazd z psem za granicę, oprócz naszych podstawowych obowiązków względem psa, wiąże się jeszcze z innymi sprawami o których musimy wiedzieć. Przed wyjazdem trzeba zapoznać się z przepisami obowiązującymi w państwie do którego jedziemy oraz w państwach tranzytowych, ponieważ mogą tam obowiązywać odmienne od polskich unormowania. Wszystkie niezbędne informacje otrzymamy telefonicznie w ambasadzie danego państwa. Szczególnie warto wiedzieć, czy w danym kraju nie obowiązuje kwarantanna lub czy na granicy nie jest dokonywana obowiązkowa kontrola weterynaryjna, ponieważ czynności te dokonywane są na koszt właściciela zwierzęcia. Zapytajmy także o przepisy administracyjne obowiązujące w miejscu naszego planowanego pobytu, zapoznanie się z nimi pomoże nam uchronić się przed nieprzyjemnymi sytuacjami i karami pieniężnymi.
 
Rozporządzenie (WE) nr 998/2003 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 26 maja 2003 r. w sprawie wymogów dotyczących przemieszczania zwierząt domowych o charakterze niehandlowym, mówi między innymi o tym, że przejazd zwierząt domowych pomiędzy krajami Unii Europejskiej będzie wymagał posiadania paszportu zwierzęcia oraz specjalnego tatuażu albo chipa (tzw. transpondera), które umożliwią jego identyfikację. Do roku 2012 wystarczy, że zwierzęta będą posiadały wyraźnie czytelny tatuaż lub chip, spełniający wymagane normy. Natomiast od roku 2012 jedyną dopuszczalna formą identyfikacji będą transpondery i paszporty ze stosownymi zaświadczeniami. Jeśli kontrola ujawni, że zwierzę nie spełnia wymogów, a wiozący zwierzę nie jest w stanie umożliwić odczytania danych podczas kontroli, to może być ono zawrócone do kraju pochodzenia lub/i poddane kwarantannie na czas niezbędny do spełnienia wymogów zdrowotnych. Uwaga! Jeśli nie można go odesłać do kraju pochodzenia lub poddać kwarantannie, to zwierze może zostać nawet uśpione! Najbardziej rygorystyczne pod względem przepisów prawnych dotyczących transportu i przewozu zwierząt domowych są Irlandia, Wielka Brytania i Szwecja, które wymagają aby zwierzę posiadało transponder, a w paszporcie dodatkowo powinno znajdować się zaświadczenie, że przeprowadzono (tylko w zatwierdzonym laboratorium!) neutralizujące miareczkowanie przeciwciał na poziomie co najmniej 0,5 IU/ml na próbce pobranej przez upoważnionego weterynarza.
Planując zagraniczny wyjazd z czworonogiem, trzeba naprawdę bardzo pilnie prześledzić przepisy obowiązujące w danym kraju, bo jak widać wszelkie odstępstwa od norm mogą być bardzo surowo karane.
 
Ciekawostki:
Do Austrii i Niemiec pies nie zostanie wpuszczony, jeżeli przekracza granicę z inna osobą, niż wpisana w dokumentach jako właściciel.
Niektóre kraje nie wpuszczają wybranych ras psów - głównie bojowych, a do Szwajcarii nie są wpuszczane psy z kopiowanymi uszami i ogonami.
Paszport otrzyma tylko zwierzę oznakowane, koszt oznakowania to 80 - 100 zł.  Dokument wydawany jest od ręki w lecznicach weterynaryjnych, ustalony odgórnie koszt to około 50 zł. Paszport przejmuje funkcje książeczki zdrowia.
Jeżeli pies się zgubi, a  jest oznakowany i zarejestrowany w bazie Polskiego Towarzystwa Rejestracji i Identyfikacji Zwierząt, to szanse na jego odnalezienie sięgają 90-95 proc.


Zobacz więcej

Wyjazd z psem za granicę

Wyjazd z psem za granicę, oprócz naszych podstawowych obowiązków względem psa, wiąże się jeszcze z innymi sprawami o których musimy wiedzieć. Przed wyjazdem trzeba zapoznać się z przepisami obowiązującymi w państwie do którego jedziemy...
Wyjazd z psem za granicę

Wymagania kodeksów drogowych w Europie w sprawie przewozu dzieci

AUSTRIA - do 12 lat i 150 cm wzrostu tylko z tyłu, w pasach dla dzieci, BELGIA - do 3 lat w fotelikach, do 12 lat w pasach bezpieczeństwa, BUŁGARIA - do 12 lat na tylnym siedzeniu, CHORWACJA - do 12 lat na ...
Wymagania kodeksów drogowych w Europie w sprawie przewozu dzieci
Polecamy
 Cracow - pocket guidebook
Cracow - pocket guidebook
Kraków – miasto jak sen - „Gdyby kopiec Kościuszki dymił trochę, a na Błoniach było trochę więcej wody niż w Rudawie – Neapol nie mógłby iść w porównanie z Krakowem” – powiedział kiedyś o mieście Henryk Sienkiewicz, a wszyscy, którzy choć raz odwiedzili Neapol, wiedzą, że to święta prawda.